Dziecko może zdecydować się powiedzieć o swoim doświadczeniu w najmniej spodziewanym momencie: podczas wakacyjnego wyjazdu, wycieczki, zajęć sportowych czy zwykłej codziennej rozmowy. Nie zawsze usłyszy o nim rodzic lub specjalista. Dlatego podstawowe zasady pierwszej reakcji warto znać niezależnie od tego, jaką rolę pełnimy wobec dziecka. Spokojna i uważna odpowiedź dorosłego może pomóc dziecku poczuć się bezpieczniej i ułatwić mu przyjęcie dalszego wsparcia.
Dziecko rzadko od razu opowiada o wszystkim. Może mówić fragmentami, urywać wątek, wracać do niego po czasie albo nie umieć nazwać tego, czego doświadczyło. Na początku nie chodzi więc o poznanie wszystkich szczegółów. Najważniejsze jest wysłuchanie dziecka, sprawdzenie, czy jest bezpieczne, i podjęcie działań, które zapewnią mu potrzebną pomoc.
Bądź przy dziecku
Jeśli dziecko zaczyna mówić o czymś trudnym, skup na nim uwagę. W miarę możliwości zadbaj o spokojne miejsce, w którym nikt nie będzie wam przeszkadzał. Daj mu czas. Nie przyspieszaj rozmowy pytaniami i nie traktuj ciszy jak czegoś, co trzeba natychmiast wypełnić.
To, co usłyszysz, może wywołać w Tobie silne emocje. Ważne, by dziecko nie musiało się nimi zajmować ani martwić Twoją reakcją.
Pamiętaj też o granicach dziecka. Odruch przytulenia może wynikać z troski, ale nie każde dziecko będzie tego w tej chwili potrzebowało. Zamiast zakładać, co przyniesie mu ulgę, pozwól mu zdecydować, czy chce takiego kontaktu.
Słuchaj, nie oceniaj
Pozwól dziecku używać własnych słów, nawet jeśli wydają Ci się mało precyzyjne. Nie poprawiaj jego określeń i nie układaj za nie opowieści. Jeśli czegoś nie rozumiesz, poproś o wyjaśnienie, odnosząc się do tego, co już powiedziało. Nie podsuwaj możliwych odpowiedzi ani własnych przypuszczeń.
Pytaj tylko o to, co jest potrzebne, żeby ocenić bieżące bezpieczeństwo dziecka i zdecydować o dalszym działaniu. Możesz powiedzieć: „Chcę cię dobrze zrozumieć. Powiedz mi tyle, ile teraz możesz”.
Unikaj pytań o to, dlaczego dziecko zachowało się w określony sposób albo dlaczego wcześniej nic nie powiedziało. Nawet zadane z dobrą intencją mogą zabrzmieć jak zarzut. Jeśli dziecko czegoś nie wie, nie pamięta lub nie chce o tym teraz mówić, nie naciskaj
Dzieci mogą bardzo różnie zachowywać się podczas takiej rozmowy. Płacz, cisza, złość, pozorny spokój czy żart nie mówią same w sobie nic o prawdziwości tego, co dziecko przekazuje. Nie próbuj więc oceniać jego wiarygodności na podstawie sposobu mówienia czy okazywanych emocji.
Nie oceniaj również uczuć dziecka wobec osoby krzywdzącej. Dziecko może jednocześnie się jej bać, tęsknić za nią lub martwić się o to, co się z nią stanie. Pozwól mu przeżywać te emocje po swojemu i nie mów, co powinno czuć.
Powiedz dziecku, że to nie jego wina
Dziecko może obwiniać się za to, co się wydarzyło, za własną reakcję albo za to, że wcześniej nikomu nie powiedziało. Może myśleć, że powinno było uciec, zaprotestować czy zachować się inaczej. Powiedz mu jasno, że nie odpowiada za doznaną przemoc ani za to, że potrzebowało czasu, zanim zdecydowało się o niej powiedzieć.
Pomocne mogą być proste komunikaty:
„Wierzę ci”.
„Dobrze, że mi o tym mówisz”.
„To nie jest twoja wina”.
Daj dziecku wpływ, ale nie obciążaj go decyzjami
Po takim doświadczeniu warto pozostawić dziecku możliwość wyboru w sprawach dotyczących samej rozmowy. Pozwól mu mówić we własnym tempie, zrobić przerwę czy zachować potrzebny dystans.
Ochrona dziecka jest jednak zadaniem dorosłego. Jeśli konieczne są dalsze kroki, wyjaśnij dziecku, co zamierzasz zrobić i co będzie działo się dalej.
Nie obiecuj dziecku, że zachowasz wszystko w tajemnicy, jeśli dla jego bezpieczeństwa trzeba będzie przekazać tę informację dalej. Nie zapewniaj też, że „wszystko będzie dobrze” ani że sprawa zakończy się w określony sposób. Mów tylko o tym, na co rzeczywiście masz wpływ.
Zadbaj o bezpieczeństwo i podejmij dalsze działania
Sprawdź, czy dziecko jest teraz bezpieczne i czy istnieje ryzyko dalszego kontaktu z osobą, o której mówi. Jeśli dziecko jest na kolonii, obozie, wycieczce lub innym zorganizowanym wypoczynku, konieczne może być szybkie uruchomienie procedur obowiązujących u organizatora.
Jeżeli z wypowiedzi dziecka wynika podejrzenie popełnienia przestępstwa, zawiadom policję lub prokuraturę. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia dziecka zadzwoń pod numer 112. Jeżeli zdarzenie mogło mieć miejsce niedawno albo dziecko ma obrażenia lub zgłasza dolegliwości, niezwłocznie zapewnij mu pomoc medyczną.
Nie konfrontuj dziecka z osobą podejrzewaną o krzywdzenie i nie próbuj samodzielnie wyjaśniać sprawy. Nie organizuj kolejnych rozmów tylko po to, by potwierdzić lub uzupełnić to, co dziecko powiedziało. Dalsze działania podejmuj zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz procedurami właściwymi dla danego miejsca i roli, jaką pełnisz.
Po zakończeniu rozmowy możliwie szybko sporządź notatkę. Zapisz, w jakich okolicznościach dziecko o tym powiedziało, jakie pytania padły i jakie działania zostały podjęte. Zanotuj też najważniejsze wypowiedzi dziecka, zachowując jego własne słowa. Oddziel to, co dziecko powiedziało, od własnych obserwacji i interpretacji.
Twoja reakcja może ochronić dziecko i zapobiec dalszej krzywdzie
Pierwsza reakcja dorosłego ma być wsparciem, nie dochodzeniem. Nie trzeba znać wszystkich odpowiedzi, żeby zrobić to, co w tej chwili najważniejsze: wysłuchać dziecka, nie przypisywać mu winy ani nie obciążać go własnymi emocjami, zadbać o jego bezpieczeństwo i zapewnić mu dalszą pomoc.
Marta Taras – psycholożka, dyrektorka Departamentu Edukacji i Prewencji w Urzędzie Państwowej Komisji do spraw przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich poniżej lat 15. Absolwentka psychologii klinicznej i zdrowia Uniwersytetu SWPS oraz studiów podyplomowych z seksuologii. Ma doświadczenie w udzielaniu pomocy psychologicznej osobom w kryzysie oraz osobom, które doświadczyły przemocy, w tym przemocy seksualnej. Specjalizuje się w projektowaniu i koordynowaniu programów edukacyjnych, działań profilaktycznych oraz kampanii społecznych służących ochronie dzieci przed krzywdzeniem.



